• rodzinka
  • SH
  • Zdrowy Świdnik
  • Załatw sprawę w Urzędzie
  • Wirtualny spacer po Strefie Historii
  • Schronisko w Krzesimowie
  • Slajd Wirtualny Spacer
  • Idzie sobie Grześ...
  • Schronisko w Krzesimowie
  • Repertuar
wtorek, 16 styczeń 2018 12:17

Druga szansa na tytuł

Pierwszy casting odbył się w sobotę. W jury zasiadły modelki i laureatki konkursów piękności. Następna szansa na wielką przygodę z modelingiem, a w przyszłości być może również koronę Queen of Poland, już 28 stycznia.

Organizatorzy konkursu zaplanowali w Świdniku dwa castingi. Pierwszy odbył się w sobotę. Na kandydatki czekało profesjonalne jury złożone z modelek i uczestniczek konkursów piękności. Wśród nich znalazły się: Karolina Piszewska, Finalistka zeszłorocznej edycji Queen of Poland i zdobywczyni tytułu Queen of Vena, Wiktoria Jasińska, wice Miss Polski Nastolatek i Alicja Cywińska z Agencji Art Models.

- Wszystkie nasze jurorki znają branżę i dokładnie wiedzą jak to wygląda ze strony kandydatek zgłaszających się na casting - mówi Krzysztof Lamch z agencji Art. Models. - Dlatego pomagają, wspierają i opowiadają swoje historie. Są autentycznie zaangażowane aby odkryć przed dziewczynami nowe możliwości jakie dają takie konkursy.

Na pierwszy casting zgłosiła się m.in. 17-letnia świdniczanka Weronika Serafin.

- Uczę się w liceum i to jest mój pierwszy konkurs - mówiła jurorkom.

Podczas castingu Weronikę wspierała mama.

- Może to jest jakaś szansa dla niej, a może tylko zabawa. Ma 17 lat niech próbuje. Oczywiście w tej chwili na pierwszym miejscu jest nauka, ale obok niej, taki konkurs może być jakąś odskocznią. Córka też dosyć luźno do tego podeszła - mówiła Aneta Serafin.

Organizatorzy z Agencji Art of Models od razu zapraszają kandydatki na kolejny casting, który odbędzie się 28 stycznia w siedzibie Miejskiego Ośrodka Kultury. Jurorki będą czekały na przyszłe królowe od 13.00.

Więcej informacji na profilu Agencji Art Models.

poniedziałek, 15 styczeń 2018 08:24

Krok do przodu

W tegorocznym budżecie jest blisko 150 tys. zł więcej na miejskie autobusy. W tej chwili już wiadomo, że nowe kursy pojawią się w rozkładach w drugim kwartale tego roku. Od stycznia mogą za to jeździć bezpłatnie uczniowie do 16. roku życia, którzy uczą się w lubelskich szkołach.

Autobusy komunikacji miejskiej zaczęły jeździć do Świdnika w 2013 roku. Początkowo była to tylko linia nocna. Szybko została jednak uruchomione pierwsze połączenie dzienne do Lublina, czyli autobus z numerem 55, kursujący przez al. Witosa. Nowe rozwiązanie zaczęło się sprawdzać, co więcej, coraz częściej padały pytania mieszkańców o uruchomienie kolejnego połączenia. Druga linia numer 5 rozpoczęła kursowanie w 2015 roku. Jej trasa wiedzie przez Zadębie. Jako ostatnie w drogę ruszyły autobusy z numerem 35, które jadą na lubelski Felin przez ul. Wyszyńskiego w Świdniku.

Mieszkańcy przyzwyczaili się do nowych połączeń, choć nie ukrywali, że mają do nich uwagi. We wrześniu minionego roku urzędnicy z ratusza poprosili więc świdniczan o wypełnienie ankiety dotyczącej komunikacji miejskiej. Pytali w niej jak sprawdza się obecny system i co należałoby w nim zmienić. Odzew był ogromny.

- Chcemy się skupić na zwiększeniu liczby połączeń, głównie na linii 55. Większość osób wypełniających ankietę miało właśnie takie oczekiwania. Sygnalizowano również potrzebę dodatkowych kursów w dni wolne od pracy, głównie w sobotę i niedzielę - podsumowywał wyniki ankiety Andrzej Radek, zastępca burmistrza Świdnika.

Przedstawiciele ratusza zapowiadali, że planują zmiany w 2018 roku. W tej chwili wiadomo, że nowości pojawią się w rozkładzie kursów w drugim kwartale tego roku. W budżecie miasta została już zwiększona kwota na komunikację miejską o 150 tys. zł.

Natomiast już od stycznia z bezpłatnej komunikacji mogą korzystać uczniowie do 16 roku życia, uczący się na terenie Lublina. Decyzję o bezpłatnych przejazdach przegłosowała pod koniec minionego roku Rada Miasta Lublin.

- Musimy również tę sprawę wziąć pod uwagę przy planowaniu nowych kursów – tłumaczy Przemysław Kozień, z wydziału mienia komunalnego UM. - W tej chwili trwają jeszcze ustalenia, ile będziemy musieli dołożyć do bezpłatnej komunikacji dla naszych uczniów.

Przedstawiciele ratusza tłumaczą również, że starają się regularnie zwiększać wydatki na miejskie autobusy. W 2015 roku dofinansowanie do komunikacji wynosiło 655 tys. zł. Rok później zwiększyło się do 820 tys. zł. W minionym roku w budżecie miasta zarezerwowano na ten cel nieco ponad 907 tys. zł. W obecnym dofinansowanie komunikacji przekroczy już 1 mln zł.

środa, 10 styczeń 2018 14:58

Powietrze pod kontrolą

Druga stacja monitorowania jakości powietrza już działa. Docelowo, podobnych urządzeń ma być w mieście jeszcze kilka. Świdnik jako pierwszy w regionie zainwestował w system, który umożliwia mieszkańcom na bieżąco sprawdzanie stanu powietrza w ich okolicy.

Pierwsza stacja pomiaru jakości powietrza działa już od kilku tygodni. Została zamontowana na budynku Szkoły Podstawowej nr 5. Informacje zbierane przez urządzenie można na bieżąco śledzić na stronie internetowej świdnickiej Straży Miejskiej.

- Każda osoba może sprawdzić jakie w tej chwili jest zanieczyszczenie. Oprócz dokładnych pomiarów otrzymujemy od razu informację, czy jakość powietrza jest na tyle dobra, że możemy bez przeszkód przebywać na zewnątrz - informuje Janusz Wójtowicz, komendant Straży Miejskiej.

Jeśli wszystko jest w porządku wirtualna mapa jest podświetlona na zielono. Przy przekroczonych nieznacznie normach, kolor zmienia się na żółty. Kiedy robi się niebezpiecznie mapa będzie czerwona. – Potencjalnie może się wyświetlić również barwa czarna, ale to już w zupełnie skrajnych sytuacjach - mówi J. Wójtowicz.

Tuż pod wykresami określającymi wskaźniki, bardziej wnikliwi znajdą dokładne wyjaśnienia, co one oznaczają. Okazuje się, że na jednej stacji strażnicy miejscy nie zamierzali poprzestać. – W środę rozpoczęło działanie drugie urządzenie. Jest zamontowane na budynku Szkoły Podstawowej nr 4. Zbierane przez nie dane również są już dostępne na naszej stronie internetowej. Dodatkowo oprócz danych dotyczących zanieczyszczenia, każdy może również sprawdzić jaka jest temperatura, ciśnienie czy wilgotność - dodaje J. Wójtowicz.

Co ważne, wszystkie dane są aktualizowane niemal na bieżąco. Przedstawiciele miejskich mundurowych chętnie widzieliby podobne stacje jeszcze w kilku lokalizacjach. - Chcielibyśmy objąć monitoringiem stanu powietrza jak największy obszar naszego miasta - dodaje J. Wójtowicz.

Polują na trucicieli

Szef świdnickich strażników zapewnia, że nie ma również taryfy ulgowej dla tych, którzy palą odpady, a przez to emitują do atmosfery trujące substancje. Tylko w tym tygodniu strażnicy „przyłapali” na takim procederze pracowników dwóch zakładów usługowych na terenie Świdnika. W jednym z nich, zlokalizowanym na ul. Przemysłowej, doszło do spalania zużytego oleju silnikowego. W drugim, z ul. Smorawińskiego, do pieca były wrzucane lakierowane płyty. Obie firmy zostały ukarane mandatami.

środa, 10 styczeń 2018 14:10

Powietrze pod kontrolą

Druga stacja monitorowania jakości powietrza już działa. Docelowo, podobnych urządzeń ma być w mieście jeszcze kilka. Świdnik jako pierwszy w regionie zainwestował w system, który umożliwia mieszkańcom na bieżąco sprawdzanie stanu powietrza w ich okolicy.

Pierwsza stacja pomiaru jakości powietrza działa już od kilku tygodni. Została zamontowana na budynku Szkoły Podstawowej nr 5. Informacje zbierane przez urządzenie można na bieżąco śledzić na stronie internetowej świdnickiej Straży Miejskiej.

- Każda osoba może sprawdzić jakie w tej chwili jest zanieczyszczenie. Oprócz dokładnych pomiarów otrzymujemy od razu informację, czy jakość powietrza jest na tyle dobra, że możemy bez przeszkód przebywać na zewnątrz - informuje Janusz Wójtowicz, komendant Straży Miejskiej.

Jeśli wszystko jest w porządku wirtualna mapa jest podświetlona na zielono. Przy przekroczonych nieznacznie normach, kolor zmienia się na żółty. Kiedy robi się niebezpiecznie mapa będzie czerwona. – Potencjalnie może się wyświetlić również barwa czarna, ale to już w zupełnie skrajnych sytuacjach - mówi J. Wójtowicz.

Tuż pod wykresami określającymi wskaźniki, bardziej wnikliwi znajdą dokładne wyjaśnienia, co one oznaczają. Okazuje się, że na jednej stacji strażnicy miejscy nie zamierzali poprzestać. – W środę rozpoczęło działanie drugie urządzenie. Jest zamontowane na budynku Szkoły Podstawowej nr 4. Zbierane przez nie dane również są już dostępne na naszej stronie internetowej. Dodatkowo oprócz danych dotyczących zanieczyszczenia, każdy może również sprawdzić jaka jest temperatura, ciśnienie czy wilgotność - dodaje J. Wójtowicz.

Co ważne, wszystkie dane są aktualizowane niemal na bieżąco. Przedstawiciele miejskich mundurowych chętnie widzieliby podobne stacje jeszcze w kilku lokalizacjach. - Chcielibyśmy objąć monitoringiem stanu powietrza jak największy obszar naszego miasta - dodaje J. Wójtowicz.

Polują na trucicieli

Szef świdnickich strażników zapewnia, że nie ma również taryfy ulgowej dla tych, którzy palą odpady, a przez to emitują do atmosfery trujące substancje. Tylko w tym tygodniu strażnicy „przyłapali” na takim procederze pracowników dwóch zakładów usługowych na terenie Świdnika. W jednym z nich, zlokalizowanym na ul. Przemysłowej, doszło do spalania zużytego oleju silnikowego. W drugim, z ul. Smorawińskiego, do pieca były wrzucane lakierowane płyty. Obie firmy zostały ukarane mandatami.

piątek, 29 grudzień 2017 13:57

Unijne miliony na Nowy Rok

Pieniądze już są i to nie byle jakie, bo 17 mln zł. Tyle dofinansowania udało się uzyskać miejskim urzędnikom na budowę ul. Kusocińskiego. Do tej kwoty trzeba będzie dołożyć ok. 14 mln zł. Najważniejsze jednak, że wielka inwestycja już może ruszać.

Tuż po świętach, przedstawiciele świdnickiego ratusza, pojawili się w Urzędzie Marszałkowskim. Powodem wizyty było podpisanie umowy na dofinansowanie budowy ul. Kusocińskiego. - Wywalczyliśmy 17 mln zł z unijnego Regionalnego Programu Operacyjnego. Dodatkowo w budżecie zapewniamy na inwestycję 14 mln zł. Wkrótce ogłaszamy przetarg na budowę. Idziemy w dobrą stronę! - nie ukrywał radości Waldemar Jakson, burmistrz Świdnika.

Budowa ul. Kusocińskiego będzie jedną z największych miejskich inwestycji w najbliższym czasie. Poprzedziły ją długie miesiące przygotowań. Za opracowanie projektu inwestycji odpowiedzialny był powiat, choć pieniądze na dokumentację wyłożyło miasto. Do zadań starostwa należało również uzyskanie pozwolenia ZRID, umożliwiającego zdobycie gruntów potrzebnych pod budowę na podstawie specustawy. Dzięki temu działki można przejąć bardzo szybko, bo w ciągu kilku miesięcy od wydania pozwolenia. Powiat uzyskał je pod koniec października i od tego czasu miał dwa miesiące na wycenienie potrzebnych działek i przedstawienie właścicielom decyzji o przejęciu gruntów wraz z propozycją finansową. Jeśli mieszkańcy zdecydują się w ciągu miesiąca na przekazanie starostwu swojej nieruchomości, mogą liczyć na 5 proc. dopłatę do zaproponowanej kwoty.

Wstępnie powiatowi urzędnicy założyli, że wykup działek pochłonie ok. 4,5 mln zł. Z tej kwoty 2,8 mln zł będzie pochodziło z miejskiego budżetu, resztę dołoży starostwo. Natomiast budową całej ulicy zajmie się ratusz. W budżecie na 2018 rok świdniccy radni zabezpieczyli na rozpoczęcie tego zadania 5,3 mln zł. Ul. Kusocińskiego połączy miasto z ekspresową „siedemnastką” i ułatwi dojazd do lotniska osobom podróżującym od strony Chełma czy Zamościa. Według planów, powstanie ponad 2-kilometrowa droga z chodnikami i ścieżką rowerową, rondem u zbiegu z ul. Modrzewiową i al. NSZZ „Solidarność” oraz skrzyżowaniami z ulicami Morsztyna, Asnyka, Konopnickiej, Turkusową, Orzeszkowej, Rubinową i Kolorową, zlokalizowanymi zarówno po stronie gminy Świdnik jak i Mełgiew.

Tymczasem na ul. Kusocińskiego już trwają pierwsze prace, które trzeba wykonać przed rozpoczęciem budowy drogi. Pracownicy miejskiej spółki PK Pegimek wymieniają sieć kanalizacyjną. Usuwane są kamionkowe rury pamiętające lata 80-te, a w ich miejsce jest układana nowoczesna instalacja.

niedziela, 31 grudzień 2017 09:20

Z kolektorem ruszą w styczniu

Tym razem kolejne fragmenty rur, które odprowadzą wodę deszczową, będą warte ponad 3,6 mln zł. Umowa jest już podpisana. Wykonawca ma nie zwlekać z rozpoczęciem prac.

Budowa kolektora wód deszczowych trwa w Świdniku od kilku lat. Okazała się niezbędna, bo pomimo iż przez Świdnik nie przepływa rzeka, to część miasta jest położona w terenie dosyć często zalewanym przez wody deszczowe. Chodzi o fragment ciągnący się od ul. Kusocińskiego aż do al. Lotników Polskich. Kilkukrotnie, intensywne opady stały się przyczyną zalania garaży, piwnic w blokach, parkingów, a nawet stojących na nich samochodów. Przedstawiciele ratusza podjęli więc decyzję o budowie kanalizacji deszczowej. Przedsięwzięcie nie jest łatwe, a do tego również bardzo kosztowne. Już kilka lat temu zostało wycenione na ponad 40 mln zł. Z tego powodu zostało podzielone na etapy. Kilka z nich już zostało zrealizowanych.

W grudniu, urzędnicy podpisali umowę na budowę dwóch następnych fragmentów kolektora. Pierwszy znajduje się w rejonie ul. Spadochroniarzy i Wyszyńskiego. Mowa o nieco ponad 470 metrowym fragmencie. Drugi, ok. 258 metrowy, będzie biegł w sąsiedztwie ul. Kusocińskiego i Krępieckiej. Wstępnie budowa obu odcinków została wyceniona na ok. 4 mln zł. Po przetargu okazało się, że inwestycja będzie kosztować 3,6 mln zł. Już wiadomo, że przedsiębiorca nie będzie zwlekał z rozpoczęciem prac.

- Jeszcze w styczniu wykonawca wejdzie na plac budowy - mówi Justyna Harasymiuk, naczelnik wydziału inwestycji w Urzędzie Miasta. - Rozpocznie od „obejścia” ul. Wyszyńskiego.

Na tym jednak nie koniec. Kilka miesięcy temu przedstawiciele ratusza zdobyli ogromne dofinansowanie unijne na rozbudowę kolektora. W sumie dotacja wyniesie blisko 30 mln zł. Władze miejskie nie mają wątpliwości, że bez pieniędzy zewnętrznych inwestycję trudno byłoby zakończyć.

- Do wybudowania zostały nam elementy najkosztowniejsze, na które bez dofinansowania, być może, w ogóle nie byłoby nas stać. Na początku powstanie zbiornik retencyjny, później oczyszczalnia odprowadzanych wód, a na koniec dobudujemy brakujące nitki samego kolektora - wymieniał Michał Piotrowicz, zastępca burmistrza Świdnika.

Cały kolektor ma być gotowy w połowie 2020 roku.

sobota, 30 grudzień 2017 09:10

Nad czym pracowali radni?

Komisje przygotowują merytoryczne wnioski na posiedzenia Rady Miasta. Dotyczą one najważniejszych problemów we wszystkich obszarach życia naszej społeczności. Nad czym pracowały komisje w mijającym roku? Na to pytanie odpowiedzieli nam przewodniczący poszczególnych zespołów.

Komisja rewizyjna

Kontroluje na zlecenie Rady Miasta działalność burmistrza, gminnych jednostek organizacyjnych oraz jednostek pomocniczych gminy. Kieruję nią Andrzej Kaciuczyk:

- W bieżącym roku komisja rewizyjna przeprowadziła 9 planowych kontroli. Sprawdzano sposób załatwiania skarg i wniosków przez Urząd Miasta, realizację budżetu obywatelskiego, procedury przetargowe na gminne inwestycje, Straż Miejską, Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej oraz jednostki oświatowo-wychowawcze. W wyniku kontroli został zmieniony regulamin tegorocznej edycji budżetu obywatelskiego. Zmodyfikowano niektóre zasady, zapewniając lepsze wykorzystanie środków przeznaczonych na ten cel. Podjęto także działania usprawniające obsługę interesantów oraz zapewniające lepsze warunki pracy w MOPS.

Komisja Rewizyjna badała także sprawozdania finansowe, z wykonania budżetu wraz z opinią Regionalnej Izby Obrachunkowej w Lublinie oraz informację o stanie mienia komunalnego gminy za 2016 rok. Zopiniowała wykonanie budżetu i wystąpiła z wnioskiem do Rady Miasta w sprawie udzielenia absolutorium Burmistrzowi Miasta Świdnik.

Komisja Budżetu

- Większość podejmowanych uchwał, mających aspekt finansowy, opiniowany jest przez komisję, a więc w sposób obrazowy można powiedzieć „wszystkie drogi prowadzą do budżetu” - zaznacza Włodzimierz Radek, przewodniczący komisji.

W tym roku radni zajmowali się m.in. realizacją planu miejskich dochodów i wydatków.

- Największą inwestycją była przebudowa 4 kortów tenisowych z zapleczem sanitarno-szatniowym z kwotą prawie 2,5 mln zł. Z planu pracy na 2017 rok m.in. analizowaliśmy wydatki na pomoc społeczną w latach 2015-2016, pochylaliśmy się nad aspektami finansowymi nowej spółki MKS AVIA oraz budżetu obywatelskiego. Zapoznaliśmy się ze stroną finansową funkcjonowania projektu „Rower Miejski”, który już wpisał się w komunikację naszego miasta - wymienia W. Radek.

Komisja zajmowała się też sprawami indywidualnymi mieszkańców, dotyczącymi problemów socjalno-finansowych, choćby zaległości w opłacaniu czynszów. - Na każdym swoim posiedzeniu zajmujemy się również sprawami bieżącymi, wynikającymi z tematyki sesji Rady Miasta, a także zagadnieniami, które nie znalazły się w planie pracy a wymagają opinii Komisji Budżetu - tłumaczy przewodniczący. - Natomiast od listopada rozpoczęliśmy prace nad nowym budżetem. Różni się on znacznie od realizowanego w roku bieżącym, gdzie wydatki majątkowe wzrastają niemal dwukrotnie z 30 mln zł do ponad 59 mln zł. Wyższe są także wydatki na realizacje umów i porozumień między jednostkami samorządu terytorialnego, przede wszystkim z Powiatem Świdnickim, gdzie zagwarantowano kwotę ponad 6,5 mln zł.

Oprócz największych inwestycji, jest jeszcze 15 zadań w ramach Budżetu Obywatelskiego z kwotą prawie 1 000 000 zł. Nowością w budżecie jest 600 tys. na aktywizację społeczno - zawodową osób zagrożonych wykluczeniem w Centrum Integracji Społecznej. - Zwiększamy także dopłaty do komunikacji miejskiej Świdnik - Lublin do kwoty ponad 1 mln zł - wymienia W. Radek.

Komisja Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej

- Do głównych zadań Komisji należy gospodarka gruntami i obrotem nieruchomościami komunalnymi, ochrona środowiska i analiza stanu zagospodarowania przestrzennego gminy, funkcjonowanie i rozwój urządzeń infrastruktury komunalnej, opiniowanie działań związanych z restrukturyzacją i przekształceniami własnościowymi sektora usług komunalnych - wymienia Alfred Bondos, przewodniczący komisji.

W tym roku radni opiniowali projekty uchwał oraz inne sprawy prowadzone przez burmistrza miasta. W trakcie prac ocenili realizację budżetu za 2016 rok, za I półrocze tego roku oraz projekt przyszłoroczny. - Członkowie Komisji spotykali się z mieszkańcami podczas dyżurów. Ich wnioski, prośby i sugestie, po przeanalizowaniu, kierowane były do rozpatrzenia przez merytoryczne służby Urzędu Miasta - mówi A. Bondos. - Wiele czasu członkowie Komisji poświęcili na uzgadnianie Planu Zagospodarowania Przestrzennego i rewitalizacji terenów miejskich.

Komisja spotykała się również ze służbami mundurowymi, analizowała problemy mieszkaniowe w lokalach gminnych oraz w Towarzystwie Budownictwa Społecznego. Omawiano sytuację Cmentarza Komunalnego oraz oceniano działania służb miejskich za okres zimowy. Do ważnych działań zaliczyć należy ocenę realizacji zadań inwestycyjnych, finansowanych ze środków gminnych - w tym realizowanych przez powiat.

Komisja Strategii i Rozwoju Gminy Miejskiej Świdnik

Pracuje pod przewodnictwem Jerzego Irsaka. Spotkała się w tym roku 15 razy.

- Zajęliśmy się kilkoma tematami, z których cztery były najważniejsze - tłumaczy J. Irsak. Pierwszy to: „Stan realizacji i plany budowy dróg strategicznych na terenie gminy Świdnik”. W efekcie, w przyszłorocznym budżecie znalazły się tak istotne inwestycje, jak ul. Kusocińskiego i Rejkowizna, wraz z rondem na al. Lotników Polskich. Kolejny problem to „Komunikacja miejska Świdnik - Lublin, funkcjonowanie i analiza kosztów”. Rozpatrując go uznaliśmy, że trwająca od 2012 roku partycypacja w kosztach komunikacji obsługiwanej przez lubelski ZTM jest słuszna i wymaga dalszej intensyfikacji. Punkt ”Realizacja polityki mieszkaniowej gminy” dał przegląd zasobów komunalnych i ich stanu finansowego. Temat „Targowisko - zapoznanie z projektami zagospodarowania targowiska i ul. Targowej” zaowocował przeznaczeniem w budżecie na rok 2018, 0,5 mln zł. Komisja zajmowała się również koncepcją rewitalizacji centrum miasta, planami rozbudowy portu lotniczego, inwestycjami w Strefie Aktywności Gospodarczej. Chcę podkreślić, że nadchodzący rok będzie pod względem inwestycji wyjątkowo bogaty.

Komisja Oświaty, Rodziny i Spraw Społecznych

Pracowała pod przewodnictwem Konrada Sawickiego.

- Jednym z najważniejszych zadań miasta w roku 2017, w kontekście działalności naszej komisji, było wprowadzenie reformy systemu oświaty i przygotowanie do niej świdnickich szkół. Dlatego też, w ostatnich dwunastu miesiącach priorytet dla Komisji stanowiło bieżące analizowanie i nadzorowanie zmian z tym związanych. Spotkaliśmy się z dyrektorami wszystkich szkół, które nam podlegają, a których dotyczyła reforma. Co istotne, spotkania te odbywaliśmy w formie posiedzeń wyjściowych tak, aby być jak najbliżej prowadzonych prac i aby na bieżąco reagować na ewentualne trudności - mówi przewodniczący K. Sawicki.

Komisja analizowała także funkcjonowanie Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej oraz Miejskiego Ośrodka Kultury.

- W roku 2017 rozpoczęliśmy także cykl spotkań z dyrektorami świdnickich przedszkoli w formie posiedzeń wyjściowych, które najpewniej będą kontynuowane w przyszłym roku - dodaje Konrad Sawicki.

Komisja Zdrowia, Sportu i Turystyki Rady Miasta

Pracuje pod kierownictwem Mirosława Tarkowskiego.

- Szczególną uwagę poświęciliśmy uciążliwemu problemowi braku w naszym mieście ogólnodostępnej bazy sportowej - mówi przewodniczący komisji. - Mieszkańców Świdnika na pewno ucieszy decyzja o wprowadzeniu na listę inwestycji budowy kompleksu basenów wraz z zapleczem rekreacyjno - sportowym, a także rozpoczęcie prac projektowych nowej hali widowiskowo - sportowej na terenie dawnych obiektów sportowych tzw. „AVII”.

Kluczową z punktu widzenia funkcjonowania sportu była decyzja Rady Miasta o powołaniu z końcem 2016 r. Miejskiego Klubu Sportowego „AVIA” Świdnik finansowanego całkowicie z budżetu gminy. Członkowie komisji odbyli dwa spotkania z prezesem klubu, na których omówiono koncepcję jego funkcjonowania i dotychczas osiągnięte efekty. Bardzo ważne są działania podejmowane w sferze profilaktyki i ochrony zdrowia, jak kontynuacja, profilaktycznego programu badania USG piersi kobiet w wieku 28-49 lat. Dużo uwagi Komisja poświęciła bazie lokalowej i działalności Miejskiego Centrum Profilaktyki. Jak co roku, członkowie Komisji wizytowali świdnickie place zabaw. Cieszy rewitalizacja placu przy ul 3-go maja adaptowanego na park sportowy do StreetWorkout i kalisteniki. Zwieńczeniem prac komisji zdrowia sportu i turystyki był nowy regulamin stypendiów sportowych, nagród i wyróżnień nadawanych przez burmistrza miasta.

piątek, 29 grudzień 2017 10:24

Targ już się szykuje

Obecny wygląd miejskiego bazaru już niedługo przejdzie do historii. Do Urzędu Miasta właśnie wpłynęło pozwolenie na jego przebudowę.

Na początku grudnia urzędnicy pokazali pierwsze wizualizacje targowiska. Zaznaczali również, że są już niemal gotowi do rozpoczęcia inwestycji. Czekali tylko na załatwienie wszystkich formalności, czyli wydanie pozwolenia na przebudowę przez starostwo powiatowe. Pod koniec minionego roku potrzebne dokumenty zostały podpisane.

- Mamy pozwolenie na przebudowę - mówił Michał Piotrowicz, zastępca burmistrza Świdnika. - Szykujemy już przetarg na tę inwestycję.

W planach jest przebudowa obu części targowiska, zarówno tej między ulicami Okulickiego i Targową, jak i drugiej, zlokalizowanej wzdłuż torów. Na początku inwestycja obejmie plac z zadaszonymi straganami.

- Zależy nam, żeby modernizację przeprowadzić sprawnie, nie zamykając targowiska. Stąd pomysł, żeby przebudowę wykonać w dwóch etapach - tłumaczy burmistrz Waldemar Jakson.

Po modernizacji ma się przede wszystkim zmienić wygląd targowiska, ale również komfort sprzedających i kupujących. W planie jest budowa zadaszonych straganów, naprawa nawierzchni i nowe ogrodzenie. Każdy punkt handlowy ma być również wyposażony w skrzynkę elektryczną. Użytkownicy obiektu będą mieli dostęp do węzła sanitarnego i bieżącej wody. Inwestycja została wstępnie wyceniona na 2 mln zł. Jest wpisana do budżetu na przyszły rok. Przedstawiciele ratusza przewidują, że w 2018 roku wydadzą ok. 500 tys. zł na jej rozpoczęcie.

czwartek, 21 grudzień 2017 14:59

Rok wielkich przedsięwzięć

Takiego budżetu w Świdniku jeszcze nie było. Na same inwestycje przeznaczono prawie 60 mln zł. Przedstawiciele ratusza zapowiadają m.in. przebudowę pl. Konstytucji 3 maja, rozpoczęcie budowy kompleksu basenów przy ul. Fabrycznej, ul. Kusocińskiego czy kolejny etap powstawania kolektora wód deszczowych. Dziś rekordowy budżet przyjęli radni.

Nie ma wątpliwości, że przed miejskimi urzędnikami stoi w przyszłym roku wiele wyzwań. W planie wydatków jest rekordowa kwota, bo sięgająca blisko 188 mln zł. Z tego prawie 60 mln zł ma zostać wydane na inwestycje.

- Przed nami bardzo dużo pracy. Rozpoczynamy wiele potężnych inwestycji, na które czekają mieszkańcy - mówi Waldemar Jakson, burmistrz Świdnika. - Będziemy inwestować w wiele sfer, bo naszym priorytetem jest zrównoważony rozwój całego miasta. Nie zapominamy o drogach z czołowym zadaniem, jakim jest budowa ul. Kusocińskiego. W planach są również ul. Rejkowizna, Akacjowa, Brzegowa i Hallera. Na kolejne inwestycje drogowe będziemy przygotowywać dokumentacje.

Bardzo dużo będzie się działo także w inwestycjach sportowych.

- Dla mieszkańców mamy już nowe korty, ale zdajemy sobie sprawę, że to za mało. Dlatego od kilku lat przygotowujemy się do bardzo dużej inwestycji, jaką jest budowa całego kompleksu sportowego przy ul. Fabrycznej. W przyszłym roku zapisaliśmy na ten cel ponad 15 mln zł - wymienia W. Jakson.

Centrum rekreacyjno-wypoczynkowe ma się składać z kompleksu otwartych i krytych basenów. W jego skład wejdzie także hala widowiskowo-sportowa i zielony park wyposażony w tężnie i miejsca odpoczynku dla młodszych i starszych świdniczan. W kompleksie znajdzie się także plaża i cały zespół boisk sportowych do gry w piłkę nożną, siatkówkę i koszykówkę.

- Miasto powinno się rozwijać równomiernie. Dlatego staramy się planować inwestycje w taki sposób, żeby każda sfera życia mogła iść do przodu. Stąd decyzja o inwestowaniu również w oświatę. W przyszłorocznym budżecie mamy pieniądze na kolejne oddziały dla przedszkolaków i przygotowanie projektu nowego żłobka. Będziemy budować także place zabaw dla najmłodszych, boisko i strefę aktywności - wylicza W. Jakson.

Wielka zmiana czeka również pl. Konstytucji 3 maja. W tej chwili specjaliści zajmują się przygotowaniem dokumentacji na tę inwestycję. Pokazali już wizualizację nowego centrum Świdnika. Jak zapowiadali kilka tygodni temu przedstawiciele ratusza, przebudowa ma się zakończyć w przyszłym roku.

- Na wiele z tych ogromnych inwestycji udało się nam zdobyć pieniądze unijne. Jest to wielka ulga dla naszego budżetu, ale również szansa na szybszy rozwój. Możemy się pochwalić rekordową dotacją na budowę kolektora. Zdobyliśmy na nią blisko 30 mln zł. Mamy zarezerwowane ok. 17 mln zł na budowę ul. Kusocińskiego i kolejne 10 mln zł na rewitalizację. Z tych pieniędzy najprawdopodobniej skorzystamy m.in. przy przebudowie pl. Konstytucji 3 maja - tłumaczy burmistrz Świdnika.

Ale choć budżet jest w tym roku rekordowy, to nie wszystkie postulaty zgłaszane przez mieszkańców czy radnych udało się w nim zmieścić. - Za każdym razem staramy się wszystkich wysłuchać. Dokładnie analizujemy zgłaszane oczekiwania. Niestety w budżecie mamy ograniczone środki, bo pieniędzy nie może zabraknąć choćby na funkcjonowanie szkół czy opiekę społeczną. Musimy się także stosować do procedur i prawa, a te ściśle określają choćby możliwy poziom zadłużenia – dodaje Waldemar Jakson. - Cieszę się jednak, że od lat udaje się nam skutecznie realizować wizję rozwoju miasta i co roku przeznaczać duże pieniądze na kolejne inwestycje.

Projekt przyszłorocznego budżetu zyskał również uznanie wśród radnych, którzy jednogłośnie opowiedzieli się "za" jego przyjęciem.

Największe inwestycje przyszłorocznego budżetu:
• Budowa kompleksu sportowo-rekreacyjnego przy ul. Fabrycznej - 15,75 mln zł (cała inwestycja - 32 mln zł)
• Rozbudowa systemu oczyszczania i odprowadzania wód deszczowych – 9,9 mln zł (cała inwestycja - 31,5 mln zł)
• Przebudowa placu Konstytucji 3 maja – 9 mln zł (cała inwestycja - 12 mln zł)
• Budowa ul. Kusocińskiego - 5,3 mln zł (cała inwestycja - 28,3 mln zł)
• „Mobilny LOF” (budowa dworca przesiadkowego) – 4,1 mln zł (cała inwestycja – 13,3 mln zł)
• Budowa ul. Rejkowizna – 1,75 mln zł
• „Zielony LOF” (zagospodarowanie terenów zielonych zlokalizowany między budynkiem Przychodni Brzeziny i Zespołu Szkół nr 2 a ul. Wyszyńskiego, pomiędzy ul. Spadochroniarzy i al. Lotników Polskich, park miejski przy ul. Fabrycznej, teren po nieczynnym wysypisku odpadów) – 1,2 mln zł (cała inwestycja – 3,9 mln zł)
• Przebudowa budynku Szkoły Podstawowej nr 5 dla potrzeb przedszkola ( powstanie 2 oddziałów dla łącznie 50 dzieci) – 1 mln zł
• Przebudowa ul. Akacjowej (wykonanie 430 metrów drogi) - 700 tys. zł
• Przebudowa ul. Brzegowej w Świdniku (wykonanie 1,6 km drogi) – 600 tys. zł
• Wykonanie drogi dojazdowej do działek, na których powstaną bloki z programu Mieszkanie Plus – 600 tys. zł
• Przebudowa skrzyżowania al. Lotników Polskich z ul. Rejkowizna i Klonową – 500 tys. zł
• Przebudowa targowiska przy ul. Targowej - 500 tys. zł (cała inwestycja - 2 mln zł)

czwartek, 21 grudzień 2017 09:06

Negocjacje przy basenach

Z rozmów na temat budowy obiektów przy ul. Fabrycznej wycofała się Skanska, ale natychmiast rozpoczęły się negocjacje z kolejną dużą firmą. Przedstawiciele ratusza liczą, że uda się je zakończyć sukcesem. Tym bardziej, że w przyszłorocznym budżecie na ten cel zostało zapisane 15 mln zł.

Początkowo urzędnicy próbowali znaleźć wykonawcę ogłaszając przetarg. Ale do ratusza nie wpłynęła żadna oferta. Urzędnicy rozpoczęli więc poszukiwanie firm, którym mogliby udzielić zamówienia z wolnej ręki. Pod uwagę brali pięć dużych przedsiębiorstw: Warbud, Skanska, Moris Polska, Strabag i Erbud, a także kilka mniejszych. - Są to firmy specjalizujące się w budowie obiektów basenowych - tłumaczyła Justyna Harasymiuk, naczelnik wydziału inwestycji i zamówień publicznych w świdnickim ratuszu.

Ostatecznie do negocjacji została zaproszona firma Skanska. Urzędnicy spotykali się z jej przedstawicielami kilkukrotnie. Nieoczekiwanie okazało się jednak, że potężne przedsiębiorstwo wycofało się z dalszych rozmów.

- W związku ze zmianą strategii korporacyjnej firma zakończyła negocjacje nie podpisując umowy. W związku z tym przystąpiliśmy do rozmów z kolejnym podmiotem - tłumaczy Michał Piotrowicz, zastępca burmistrza Świdnika.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że firma Skanska nie jest w tej chwili w ogóle zainteresowana inwestycjami realizowanymi w trybie zamówień publicznych, czyli m.in. przez samorządy. Przedstawiciele ratusza rozmawiają więc z Warbudem.

Przedsiębiorstwo może pochwalić się dużym doświadczeniem w budowie dużych obiektów sportowych. Ma na swoim koncie m.in. aquapark w Koszalinie, kąpielisko morskie w Gdańsku, pływalnię „Muszelka” w Warszawie, klub sportowy przy ul. Bernardyńskiej w Warszawie czy halę sportową Akademickiego Centrum Sportu Politechniki Białostockiej.

Budowa świdnickiego kompleksu basenów ma obejmować otwarte i zamknięte pływalnie oraz otaczające je boiska. Została wstępnie wyceniona na 32 mln zł. Blisko połowa tej kwoty ma, według planów, być wydana w przyszłym roku.

Strona 1 z 3
  • DSC_0567
  • DSC_0622
  • dsc_0586
  • DSC_0645
  • mural-6
  • mural-1
  • DSC_0559
  • DSC_0600
  • DSC_0599
  • DSC_0575
  • dsc_0036